sobota, 11 marca 2017

Smutny rycerz. Martwy rycerz?

                              


Zawsze lubiłam obraz Vittore Carpaccia ,,Młody rycerz na tle pejzażu". Zawsze, czyli odkąd go poznałam, czyli odkąd zaczęłam interesował się malarstwem, czyli od... Nieważne, od kiedy. Dość, że jest to obraz jakoś mi bliski, chyba głównie ze względu na swoje sensy symboliczne. Jak już raz wspomniałam, symbolika jest tym, co bardzo interesuje mnie w malarstwie. A dzieło Carpaccia ma swoisty klimat, który jeszcze bardziej zaczyna się dostrzegać, jeśli rozszyfrować obecne w nim ukryte znaczenia. W tym rozszyfrowywaniu pomogły mi oczywiście mądre źródła, przede wszystkim książka Lucii Impelluso ,,Natura i jej symbole".
Na pierwszy rzut oka jest to po prostu portret młodego człowieka w zbroi na tle pejzażu. Jednak jeśli przyjrzeć się uważniej, pejzaż ten jest bardzo obfity w szczegóły - wręcz dziwnie obfity.
Ale najpierw sam rycerz. Chowa miecz do pochwy, więc - jest po walce? Badacze zauważają, że ukazany został ,,w pozie typowej dla bohaterów przedstawianych na posągach nagrobnych" (L.I.). Jak pisze Lucia Impelluso, ,,spojrzenie ma smutne i nieobecne". Jeśli przyjrzeć się bliżej, odniesień do śmierci jest tu więcej. Drzewo usytuowane najbliżej rycerza jest prawie bezlistne. W lewym górnym rogu przedstawiona jest scena schwytania czapli przez jastrzębia, co według badaczy może wskazywać na śmierć rycerza w walce. Byłby to więc portret pośmiertny? Rycerz symbolicznie wsuwa miecz do pochwy po swojej ostatniej walce, która skończyła się jego śmiercią?




W tle widzimy drugą postać, rycerza na koniu, z uniesioną lancą. Znawcy przypuszczają, że konny rycerz jest przedstawieniem bohatera za życia. Siedzi on ,,w charakterystycznej pozycji miles christianus" (L.I.). Widać obok niego psa, który symbolizuje wierność. Być może więc młody człowiek zginął w obronie wiary.  
Byłby to zatem bardzo osobliwy obraz - rodzaj podwójnego portretu. Pomysł nieczęsto chyba spotykany, nadający całemu dziełu dziwny, zastanawiający klimat.



Śmierć w obronie wartości, być może rycerskiego honoru, sugerują też inne symbole na obrazie: lilie wśród jeżyn w prawym dolnym rogu, a także biały gronostaj i zwój z napisem w lewym dolnym rogu.







Biały gronostaj symbolizuje niewinność, a napis na zwoju głosi: ,,malo mori quam foedari" (Wolę umrzeć, niż ponieść hańbę), co wydaje się być bardzo znaczącym komunikatem w kontekście tego obrazu.
 Z całego dzieła wieje bardzo osobliwy klimat. Ten prawdopodobnie portret pośmiertny nie ma w sobie prawie nic z bohaterskiego tryumfalizmu, lecz przepojony jest melancholią  i - czymś w rodzaju niespełnienia.

widzi (...)
samotnego młodzieńca
idzie długą koleiną
wojennego wozu
szarą drogą w szarym krajobrazie
skał i rzadkich krzewów jałowca
ów młodzieniec niedługo zginie
właśnie szala z jego losem
gwałtownie opada
ku ziemi
Nike ma ogromną ochotę
podejść
pocałować go w czoło

ale boi się
że on który nie zaznał
słodyczy pieszczot
poznawszy ją
mógłby uciekać jak inni
w czasie tej bitwy
więc Nike waha się
i w końcu postanawia
pozostać w pozycji
której nauczyli ją rzeźbiarze
wstydząc się bardzo tej chwili wzruszenia

rozumie dobrze
że jutro o świcie
muszą znaleźć tego chłopca
z otwartą piersią
zamkniętymi oczyma
i cierpkim obolem ojczyzny
pod drętwym językiem
(Zbigniew Herbert, Nike która się waha)


Wiedza:
Lucia Impelluso, Natura i jej symbole. Rośliny i zwierzęta, tłum. H. Cieśla, Arkady, Warszawa 2006  
Wikipedia anglojęzyczna


Tekst - mój (z wyjątkiem cytatów).





 
Zastrzegam sobie prawa do tego tekstu.                     

2 komentarze:

  1. Uwielbiam takie wpisy, Ewo Mario...Ten obraz teraz do mnie przemówił. Dziękuję:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że do Ciebie przemówił. To znaczy, że może udało mi się napisać o nim coś trafnego. Dzięki, Twoje zdanie jest dla mnie KOLOSALNIE ważne.

      Usuń