A więc zaczynajmy!O zieleni można nieskończenie.Powielając dźwiękiem jej znaczenie,Można kunsztem udatnych powieleńTworzyć światu coraz nowszą zieleń.*
Zielony to ciekawy kolor i ciekawa była jego historia w ciągu wieków.
Zielony kolor był pierwszym wytwarzanym przez człowieka syntetycznie – produkowali go już starożytni Grecy.
![]() |
| Jan van Eyck, Portret małżonków Arnolfinich |
Zieleń miała w historii bardzo różne konotacje.
Z biegiem czasu zielony zdobywał coraz lepszą reputację i przestał się kojarzyć ze złem, stał się natomiast symbolem losu i przypadkowości – zarówno w dobrych, jak i złych aspektach.
Ciekawostką może być to, że w średniowieczu zieleń niekiedy symbolizowała miłość i pierwotne,
naturalne pragnienia człowieka. Dla trubadurów zielony był kolorem
rodzącej się miłości, a jasnozielone ubrania zarezerwowane były
dla młodych kobiet, które nie były jeszcze zamężne.
Oto przykłady różnorodnych symboli i skojarzeń wiązanych w kulturze zachodniej z zielenią:
Zieleń w malarstwie i barwieniu tkanin sprawiała rozliczne problemy. Zielone pigmenty były jednymi z najbardziej toksycznych. Wystarczy przypomnieć mrożące krew w żyłach historie o zieleni Scheelego, wynalezionym w 1775 r. jasnozielonym pigmencie, wymieszanym z toksycznym arsenem. Powodowała ona nie tylko omdlenia pań ubranych w zielone toalety, ale i liczne zatrucia. Przypisuje się jej nawet śmierć Napoleona. - Natura
- Życie i odnowa
- Wiosna i świeżość
- Nadzieja
- Młodość i niedoświadczenie (istnieją wyrażenia w różnych językach, wiążące wyraz ,,zielony" z młodością i niedojrzałością, np angielskie slangowe greenhorn - osoba niedoświadczona, podobnie polskie zielony)
- Spokój, tolerancja, równowaga
- Zazdrość - to Szekspir pierwszy określił zazdrość jako zielonookiego potwora w ,,Otellu” (,,it is the green-eyed monster which doth mock the meat it feeds on”). Szekspir użył tego określenia również w ,,Kupcu weneckim”, mówiąc o zielonookiej zazdrości. Po polsku też mówimy ,,zzielenieć z zazdrości"!
Kolor ten wyglądał mniej więcej tak:
![]() |
| Źródło: Tumblr |
Suknia swoją drogą urocza.
Później zieleń Scheelego zastąpiła zieleń paryska, niestety również toksyczna. Dzięki niej Monet, Cézanne i Renoir stworzyli swoje piękne szmaragdowe krajobrazy, ale też
może być ona odpowiedzialna za cukrzycę Cézanne'a i chorobę oczu Moneta. W końcu została zakazana.
A teraz malutki przegląd historyczny dawnych zieleni malarskich, używanych na obrazach przez najsławniejszych artystów - od góry od lewej: ziemia zielona, malachit, viridian, verdigris (śniedź miedziowa)
użycie ziemi zielonej przez Vermeera (kotara)
![]() |
| Johannes Vermeer, Girl Reading a letter by an open window |
użycie malachitu przez Rafaela (draperia)
![]() |
| Rafael, Madonna Sykstyńska, fragment |
![]() |
| zieleń paryska |
![]() |
| Pierre-Auguste Renoir, Woman at the Garden |
*cytat z wiersza Juliana Tuwima Zieleń
Źródła:
Wikipedia polska
Wikipedia anglojęzyczna
Sarah
Gottesman, A Brief History of Color in Art. The
Art Genome Project, na stronie: https://www.artsy.net/ tłumaczenie moje













Bardzo ciekawy wpis , Ewo. Bardzo lubię Twoje wpisy o kolorach. Ta suknia, taka strojna - można śmiało powiedzieć, że niestety - zabójczo piękna:-)!
OdpowiedzUsuńOj tak... Może i bym sobie włożyła taka sukienusię, ale - chyba tylko na chwilę ;)
UsuńA podobno jeszcze bardziej zabójcze były pończochy...
Z zieleni najbardziej lubię Veronese'a :) Lubię też taką jasną jak na moim profilowym. Dzięki za tę ciekawostkę o Arnolfinich i bankierstwie.
OdpowiedzUsuńTo ja dziękuję za wizytę na blogu i komentarz - nie każdemu się chce coś napisać! Też mi się podoba zieleń Veronese'a. Serdecznie zapraszam do dalszych odwiedzin w moich skromnych progach! Z prawej strony można kliknąć na etykiety i poszukać tego, co Cię najbardziej interesuje - na wszelki wypadek piszę, bo nie każdy zwróci uwagę na te etykiety :) Pozdrawiam! :)
Usuńsuknia piękną
OdpowiedzUsuńlubię zielony kolor
pasuje mi do oczu (mam zielone)
więc pewnie by mi bardzo szkodziła (suknia cudna )
a najpiękniejszy odcień to śniedź miedziowa
No proszę, więc jest też amatorka śniedzi miedziowej! :) Oryginalny kolor i jakby zbliżony do turkusu.
UsuńA zielone oczy - rzadkość. Są piękne. Musisz super wyglądać w zielonym kolorze.
Pozdrawiam, Joanna, i wielkie dzięki za wizytę! :))