Dziś zapraszam Was znów na małe zestawienie tematyczne. Ponieważ ostatnio zachwycam się sukniami XVIII-wiecznymi, pomyślałam sobie, czy by nie udało się i Was do nich przekonać.
XVIII-wieczna moda i w ogóle ,,image" jest bardzo specyficzny, mogą nam się nie podobać fryzury tych pań - ja na przykład nie jestem w stanie zaakceptować tych białych czy jakichś wręcz szarych peruk - ich makijaż czy te okropne prostokątne spódnice na stelażach. Ale jednak trzeba przyznać, że jeśli patrzeć od strony piękna i bogactwa materiałów, z jakich uszyte są suknie, haftów, kokardek, wzorów i innych ozdób - to stroje XVIII-wieczne mogą zachwycać. Są rzeczywiście - tak jak je nazwałam w tytule - jak dzieła sztuki.
Postarałam się wybrać te moim zdaniem najpiękniejsze, najbardziej imponujące, a także najbardziej zróżnicowane. Mam nadzieję, że Was ucieszy ten post.
![]() |
| Anonimowy malarz, Maria Antonina |
![]() |
| Giuseppe Baldrighi, Portrait of a noble lady |
![]() |
| Anton Raphael Mengs. Retrato de Arabella Swimmer (Lady Vincent) |
![]() |
| Johan Zoffany, Archduchess Maria Amalia of Austria, Duchess of Parma |
![]() |
| Marcello Bacciarelli, Maria Christina, Duchess of Teschen |
![]() |
| Alexander Roslin, Portrait of Archduchess Maria Amalia of Austria |
![]() |
| François Stiémart, Portrait of Marie Leszczyńska |
![]() |
| François Boucher, Portrait de la marquise de Pompadour, |
![]() |
| Anton Rafael Mengs, Maria Teresa de Austria |
![]() |
| Maurice Quentin de La Tour, Madame de Pompadour |
![]() |
| Maurice-Quentin de La Tour, Portrait of Marie Fel |
![]() |
| Johann Heinrich Tischbein, Retrato de la Condesa Juliane zu Schaumburg-Lippe |
![]() |
| Jean-Marc Nattier, Isabelle de Bourbon, infante de Parme |
Ta dziewczynka jest słodka i wygląda ślicznie!
![]() |
| Francis Cotes, Portrait of a Lady |
![]() |
| Antoine Pesne, Królowa Elisabeth Christine |
![]() |
| Bartholomew Dandridge, Portrait of a girl |
![]() |
Jean Marc Nattier, Dauphine Marie-Josephe de Saxe |






















Mnie także zachwycają XVIII suknie, chociaż za żadne skarby świata nie chciałabym ich nosić. Podobnie jest zresztą z fryzurami: -))) Bardzo podziwiam obrazy w Twoim poście, a najbardziej portret Marii Antoniny, Marii Leszczyńskiej, dziewczynki i dziewczyny. Dziewczynce jednak współczuję, że przyszło jej żyć w czasach tak niewygodnej mody.
OdpowiedzUsuńKochana, dziękuję Ci za komentarz! Mnie chyba najbardziej się podoba pani Pompadour i chyba ta zielona i czerwona sukienka, za względu na kolory. Co ja mam ostatnio z tymi kolorami, to sama nie wiem! Aha, i jeszcze ta dziewczynka mi się BARDZO podoba!
UsuńMam nadzieję, że miałaś przyjemność z tego posta.
A ja współczuję niektórym dzisiejszym dziewczynkom, których matki robią ze swoich pociech kije do szczotek. Takie są będą uroki mody. Tak jak teraz i kiedyś nie każdą kobietę czy też dziewczynę było i jest stać na najnowsze kreacje z najwyższej półki. Reszta kobiet mogła i może tylko w snach wyglądać jak księżniczka bez względu na niewygody bycia Modną Kobietą.
UsuńDziadek59
Hm, dziękuję za to syntetyczne i historyczne spojrzenie... Jest w tym sporo racji...
Usuńchciałabym choć raz taką suknię założyć ale może nie w lato :D
OdpowiedzUsuńDzień dobry, witam pięknie! Mnie się one BARDZO podobają, ale jako takie cacuszka do oglądania raczej. No, może tę najmniej ozdobną bym włożyła.
UsuńZapraszam do ponownych wizyt, blog jest teraz chyba bardziej przystępny, bo dodałam etykiety, przez to można łatwiej znaleźć to, co człowieka interesuje. Będzie mi bardzo miło! :)
Ewa, rzeczywiście, jakoś łatwiej jest się po Twoim blogu poruszać. Widać, że ciągle go doskonalisz:-)
OdpowiedzUsuńOch! Miód na moje serce! :DDD
Usuń